Wirus (2014) – Jusef Sardu

jusefsarduthestrain

Jako dziecko Jusef Sardu cierpiał na gigantyzm. W wieku 15 lat miał już ponad dwa metry wzrostu i wciąż rósł. Jego wzrost był problemem, ponieważ mięśnie nie były w stanie utrzymać tak masywnego szkieletu. Mężczyzna z tego powodu musiał podczas chodzenia podpierać się laską.


Ten wpis należy do kategorii wpisów o serialu „Wirus”, który był emitowany w stacji FOX od 2014 do 2017 roku. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o bohaterach, lokacjach, ciekawostkach kliknij tutajUwaga, mocne spojlery w serii artykułów!

The Strain / Wirus

Po wylądowaniu Boeinga na lotnisku Kennedy’ego załoga samolotu nie odpowiada na wezwania radiostacji. Zaangażowani w akcję ratunkową epidemiolodzy odkrywają, że poza czterema pasażerami cała załoga jest martwa a na pokładzie znajduje się trumna. Wkrótce grupa naukowców wraz z dr Ephraimem Goodweatherem na czele mierzy się z nowym, nieznanym dotąd wirusem, który zmienia ludzi  w żądne krwi stworzenia.


Jego nieszczęście uczyniło go także pokornym i współczującym. Choroba uświadomiła mu jak kruche jest życie dlatego często obdarowywał biedne dzieciaki ze swojej wioski przekąskami i pieniędzmi. Wszyscy mieszkańcy wioski uwielbiali Josefa. Jedyną osobą, która patrzyła na niego żle, był jego starszy brat, który wstydził się że ma w rodzinie kogoś z takimi ułomnościami.

W 1873 roku Jusef wraz z kilkoma krewniakami udał się na wyprawę myśliwską do Rumunii, gdyż rodzinna legenda Sardu głosiła, że ​​jedzenie mięsa wilków, symbolu ich rodziny dodaje wielkiej siły i odwagi. Dodatkowo brat Jusefa wierzył, że krew wielkiego szarego wilka może go wyleczyć.

Tropili zwierzę przez kilka dni, aż pewnego wieczoru sytuacja się odmieniła i to oni stali się zwierzyną dla większego drapieżnika. W pewnym momencie w obozowisku pozostał tylko Jusef, który wyruszył na poszukiwanie swoich towarzyszy.

Jak się okazało, jedynym żywym pozostał on sam i w końcu spotkał się oko w oko z zabójcą swoich krewnych. W jaskini zobaczył wampira, który upodobał sobie ciało Josefa i przeniósł swoją dusze oraz jaźń na Sardu.

mistrzthestrain
Wygląd Mistrza przed przejęciem ciała Josefa Sardu

Kilka tygodni po planowanym powrocie z wyprawy, Jusef wrócił sam powozem do rodzinnego zamku, ale od tego czasu rzadko go widywano w wiosce i nigdy w ciągu dnia. Mówiono, że mężczyzna nabył ogromnej siły i mimo, że nie było potrzeby to z przyzwyczajenia nadal nosił laskę.

Kiedy dzieci zaczęły znikać ze swoich domów, mieszkańcy opuścili miasto, które popadało w ruinę. Jusef Sardu stał się straszydłem i bohaterem nocnych opowieści o duchach opowiadanych dzieciom. Babcia Abrahama Setrakiana opowiedziała mu tę legendę w 1923 roku, ostrzegając go, aby zjadł obiad i nabrał sił by zwalczać zło istniejące na świecie.

Później Abraham dowiedział się, że Mistrz wybrał Jusefa Sardu na swojego ludzkiego gospodarza i opętał go. Kiedy Setrakian po raz pierwszy stanął twarzą w twarz z Mistrzem, w obozie zagłady w Treblince, Setrakian nazwał go imieniem Sardu, a Mistrz odpowiedział: „Nie jest sam w tym ciele”.

Ciało Sardu zostało uwolnione dopiero gdy Mistrz przelał swoją świadomość na Gabriela Bolivara.

Przejęcie ciała Jusefa Sardu przez Mistrza możecie obejrzeć w pierwszym odcinku drugiego sezonu The Strain.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *